IPB
    
     

Witaj Gościu ( Login | Rejestruj )

7 Stron V  « < 3 4 5 6 7 >  
Reply to this topicStart new topic
> Trening na selekcje., Trening na selekcje.

post Apr 5 2013, 04:14 PM
Post #81
Luke21

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

W ostatnim numerze Kulturystyka i Fitness jest art autorstwa byłego kulturysty Pana Michalaka na temat mikrocyklu treningowego. Do S polecam najbliższe 3tyg cykl 2dniowy w maju 3dniowy a przez ostatnie 2tygodnie w czerwcu 4dniowy podwójny przy czym trening pierwszy danego dnia to cwiczenie na wydolność typu bieg, marsz, basen, ergometr wioslarski, ciezki topórny rower interwalowo. W cyklu na dwa i trzy rowniez te cwiczenia ale w dni bez treningu siłowego. W wolnych chwiląch cwiczenia na drążku lub kółkach gimnastycznych... W przypadku przetrenowania wiadomo co robic tak jak na tydzien przed S.

Na stronie "bede na xvi Selekcji" dalem ogloszenie o majowej wycieczce po grani Tatr. Wielkość grupy kameralna. Wstępne założenia 40+25km...zaprawa w kwietniu samodzielna. Zainteresowanych zapraszam.
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 8 2013, 01:19 PM
Post #82
Luke21

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Drogi Koksonie

Piszę do ciebie ten list ponieważ już w najpodrzędniejszych dyscyplinach sport przestał być sportem a wszyscy zaczynają kombinować... po argininie dostępnej teraz w każdej aptece dla każdego dziadka i młodzieniaszka jako suplement dodający nogom skrzydeł (następca RedBulla?), pojawiła się gadka na temat beta alaniny. Ach coż to nie jest co to nie robi. Niczym kiedyś HMB. Ale kiedy pisze o tym tak przeciętna gazecina jak BikeBoard tzn że już gorzej nie będzie.

Podnieśli również temat który kiedyś ruszyłem na blogu fanatyka Selekcji, że najlegalniejszym dopingiem jest powałęsać się parę dni po wysokich górach. I tak oto można się spodziewać nowych firm oferujących szmacenie się na dwóch kółkach gdzieś w Alpach tylko dla tego że znane ekipy tak robią...

Co mam zatem przyjąć, w jakich dawkach i czy w tych górach są świstaki?

Twój stały czytelnik wink.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 8 2013, 03:51 PM
Post #83
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Najdroższy Luke mój wierny czytelniku biggrin.gif


Szanując oczy innych czytelników przez nadmierna irytacją wysyłam PW:)


Stale ćwicząc opuszki palców....



















...pozdrawiam wszystkich smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 9 2013, 12:46 PM
Post #84
gregorypek1988

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Trenuj opuszki trenuj bo być może będzie konkurecja zaczerpnięta z Kill Billa - wydostanie się z trumny zasypanej 2 metry pod ziemią xD
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 13 2013, 06:00 PM
Post #85
Akira

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Teraz w kioskach jest fajny dodatek do Men's Health pt. "Twoja Forma". Sporo planów treningowych, na różne cele i różne grupy mięśniowe. Poza samymi planami spora dawka teoretycznej wiedzy na temat ćwiczeń, co w moim odczuciu bardzo pomaga.

Może wy macie jakieś ciekawe plany? Bo w całym temacie który bądź co bądź nazywa się "Trening na Selekcje" nie znalazłem żadnego
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 13 2013, 07:33 PM
Post #86
Meerman

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Interwałowe piekło czyli kopalnia wiedzy o treningu siłowym ,interwałach i suplementach:

http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=7862

http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=12105
->http://potreningu.pl/artykuly/1142/trenuj-jak-navy-seal

http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=170
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 20 2013, 07:06 PM
Post #87
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Dziś przypomniałem sobie fajne ćwiczenie rozwijające wytrzymałość wielu partii na raz i prace beztlenowa:D Bardziej rozgrzewka ale bardzo sobie chwale. To ćwiczenie poznałem dzięki dwóm policjantom u których trening był po prostu piękny (jak się oglądało jak dookoła ludzie stękali a ja razem z nimi dawałem z siebie wszystko : D )

Do rzeczy...

Leżymy na brzuchu i to jest pozycja wyjściowa. Dalej robimy wyprost ramion jak przy pompce i gdy osiągniemy wyprostowanie ramion "wyrzucamy" nogi przed siebie, będąc w pozycji siedzącej mniej niż sekundę powracamy rzutem na brzuch i wykonujemy to ćwiczenie tak jak wcześniej.

Zaczynajcie jak z każdym nowym ćwiczeniem czyli wolniej aby sie nauczyć. Dalej narzucajcie sobie tempo. i sami poznacie magie ćwiczenia:)

Według mnie byłaby to świetna alternatywa dla "delfinków" bo meczy już wiele partii i łatwo juz o beztlen jak sie zrobi jak najwięcej w minute ( Chociaż minuta to za mało jak na trening wiec polecam 5 min )

Co o tym ćwiczeniu sadzicie?smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 22 2013, 06:01 PM
Post #88
admin

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Sądzimy ,że każde ćwiczenie ma sens jeżeli skutecznie męczy organizm.
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 22 2013, 07:41 PM
Post #89
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Robiąc to ćwiczenie na akord przez minute.... stwierdzam że meczy organizm:)
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 27 2013, 03:46 PM
Post #90
admin

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Ostatnio najbardziej się męczę słuchając polityków w czasie codziennych wiadomości telewizyjnych, nietety nie mam po tym zakwasów... chyba ,że psychiczne
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 27 2013, 07:09 PM
Post #91
anula

Member
**

Informacje o użytkowniku

Co do psychicznych zakwasów to Szczecin pozdrawia Toruń wpadamy za 23 dni smile.gif Zakłady o to czy wejdziemy na drzewo już ruszyły wink.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 29 2013, 12:02 PM
Post #92
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Teraz mogę na doświadczeniu sie oprzeć. Jeżeli macie czas przebiegnijcie jakikolwiek maraton no a raczej pokonajcie go w mniej niz 6 godzin bo przejść bez limitu to naprawdę nie problem.

Byłem całkowicie nieprzygotowany i przytłoczony codziennymi obowiązkami. Trenowałem wszystko oprócz biegania długodystansowego. Jak cos to było góra 3 km i tyle. Wczoraj dowiedziałem sie sam na sobie ze człowiek bez treningu może to samo co ten wytrenowany tylko płaci za to zakwasami(oj mocnymi zakwasami),i gorszym czasem na mecie.

Jeżeli czyta to dr.Mirosław Kost którego spotkaliśmy przed trybuną północna to mogę sie pochwalić ze ja i kolega pokonaliśmy 42.195m. Kolega(ten wyższy w koszulce pamiątkowej) trenował do 20 km i miał 4:11 ja bez treningu miałem 5:16 ( i bez zatarć, ścian, ahillesów i innych "zmor"). Jak tylko zakwasy puszczą lecę na trening i widzimy się na Kaprze Panie Mirku:)


Tak swoja drogą co sadzicie o wszystkich tych produktach wyspecjalizowanych da wszelkiej maści sportów? Ok rozumiem dac na dobra koszulkę ileś tam i aby nie latała na boki i nie ciążyła ale jak widziałem facetów w podkolanówkach hmm... no trochę śmiesznie wyglądało a czy cos daje? Dochodzę do wniosku ze Placebo jest już nawet w skarpetkach dla biegaczy. Na expo były buty większość za co najmniej 500 zł. No i co mi po tych butach jak ja mam buty adidas za 200zł z neoprenem na tyle (tam gdzie ahilles) i nic sie nie przeciera ani nie boli bo tył "pracuje".

Czasem ludzie przesadzają, a na finiszu jak ostatnie 500m dałem sprintem to wyprzedziłem ok 20 osób z czego większość ubranych od góry do dołu za jakieś 1000 złbiggrin.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 29 2013, 01:05 PM
Post #93
McNab

Member
**

Informacje o użytkowniku

Kokson - nie to że chcę cie podłamywać, ale w takim tempie to Zygi lub Senderek prowadzi kolumnę marszową


--------------------
Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie. (Sun Tzu)

Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 29 2013, 02:12 PM
Post #94
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

2:11 na półmetku miałem a z tego co mi wiadomo to tempo na 20 km jest mniej wiecej 2 godziny wiec nie podłamujesz mnie kolego bo dzis robie jeszcze rozbieganie i wracam do treningów z naciskiem na marsze:)

I jak pisałem nic nie ćwiczyłem z takich dystansów wiec wiadoma rzecz ze kryzys mógł mnie złapać ale do tych 21 to lajtowo było

Nie wszystko na raz:)
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 29 2013, 09:33 PM
Post #95
Luke21

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Karamba Kokson lecz się ! Ty jesteś jakieś ufo czy co? Ludzie rok biegaja zeby w ogole ukonczyc maraton a ten o 3 km pisze. Do czego to doszło? MTV, ufo, nastoletnie prostytutki i Kokson, ktory po 3 km treningu konczy maraton.... zostane muzulmanem. oooo Allahu spuść banany z dachu

Jeszcze może powiesz żeś nic nie jadł tylko się w domu najadłeś?
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 29 2013, 10:27 PM
Post #96
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Lekkie śniadanie i "kalorien bombe" zakupione na expo, poza tym masa izotoników i kilka "posiedzen" w wc i jazda:)

Podczas biegu w sumie ok kubeczek izotonika(pełny), 5L wody na głowę i moze 3/4 banana a i 2-3 kostki cukru oraz 2 kawałeczki czekolady.

Ale Majorze proszę nie sugerować sie tym podczas S bo wtedy Selekcja trwac bedzie 2 dni smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 30 2013, 04:05 PM
Post #97
Wołek85



Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Kokson piszesz o limicie 6 godz., a sam ledwo się zmieściłeś... W sumie to nie rozumiem czym się chwalisz??? Z takim wynikiem na 2 miesiące przed "S" sukcesu Ci nie wróżę!
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 30 2013, 05:18 PM
Post #98
Kokson

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Wołek chwale sie bo zostało mi 44 min, miałem siłe na sprint na finiszu i byłem bez przygotowania ani superbutów... Dla mnie to jest sukces ,a miarą sukcesu jest jedynie osobiste odczucie i ta świadomość ze to kolejny krok do przodu:)

Limit 6 godzin wyklucza spokojny spacerek i wiem jakim tempem trzeba lecieć aby sie zmieścić. Myślę ze Ty Wołek tez wiesz:)
Go to the top of the page
+Quote Post

post Apr 30 2013, 09:43 PM
Post #99
Luke21

Advanced Member
***

Informacje o użytkowniku

Owszem to jest spory prywatny sukces, ale też spójrzmy realizmowi w oczy. Zawodowi biegacze końcą maraton w okolicach 3 godzin i to dużo poniżej 3 godzin. Utrzymanie tempa 6 minut na kilometr daje ukończenie maratonu po 4 godzinach. A to nie jest wybitne tempo. To ledwie 10 na godzinę.
10 dni temu biegnąc tempem 5min na km czyli ok 12 km na h ukończyłem bieg na 10km na 351 miejscu. To znaczy że na tym dystansie to jest tempo lepiej wtyrenowanej babci. A z tego z kolei można wyciągnąć wniosek, ze utrzymanie tempa 5 min na km na całej długości nie jest wyczynem. I tu znowu przykład. Na próbnym maratonie w Lublinie 8 maja rok temu, wszyscy zmuszeni byli ciągnąć za samochodem który jako pace robił właśnie 5min na km. Wielu biegaczy ziewało a do końca dobiegli bez większego wysiłku... Oczywiście na Kaprze należy uwzględnić punkty sprawnościowe, kolejki do strzelania, jeśli niektórym będą się długo trzęsły ręce... Oraz konieczność samodzielnej nawigacji.
Myślę że kto ukończy to w 5 godzin ten spokojnie może mianować się zwycięzcą bez czekania na tych którzy wystartowali nawet godzinę po nim.
Go to the top of the page
+Quote Post

post May 1 2013, 02:04 PM
Post #100
fly

Newbie
*

Informacje o użytkowniku

Kokson poszukaj sobie o bieganiu metodą Gallowaya. Powinna Ci pomóc zwiększyć maksymalny pokonany dystans i zmniejszyć czas jego pokonywania.

Go to the top of the page
+Quote Post

7 Stron V  « < 3 4 5 6 7 >
Reply to this topicStart new topic
13 użytkownik(ów) przegląda ten temat (13 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy: